wersja polska 
lipiec
21.07.2015 r. - Podsumowanie strat w parkach po burzach
 Burze, które przeszły w sobotę i niedzielę nad Radomiem, wyrządziły szkody w miejskich parkach oraz na skwerach. Usuwanie powalonych kilkunastu drzew przez silny wiatr i oberwanych gałęzi potrwa do czwartku.
  Najwięcej drzew złamało się lub runęło wraz z korzeniami w parku im. Jacka Malczewskiego na Obozisku. Są to głównie klony, jesiony, lipy i wierzby. Duży, i jak się okazało tylko z pozoru wyglądający na zdrowy jawor, złamał się i upadł wprost na jeden z nowych placów zabaw w parku Leśniczówka.
  - Na szczęście skończyło się tylko na stratach materialnych. Uszkodzone zostały trzy elementy zabawowe oraz fragment syntetycznej nawierzchni placu. Był on ubezpieczony i czekamy już na wycenę powstałych szkód przez przedstawiciela firmy ubezpieczeniowej – mówi Grzegorz Janduła, dyrektor Zakładu Usług Komunalnych w Radomiu.
  Drzewostan w radomskich parkach i na skwerach jest pod stałą kontrolą naszych pracowników Działu Zieleni, Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miejskiego oraz przedstawicieli radomskiej delegatury Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
  Najbardziej chore i niebezpieczne dla ludzi oraz mienia drzewa będą przez nas systematycznie usuwane. Oczywiście w ramach nasadzeń zastępczych na ich miejsce pojawią się nowe, szlachetne gatunki. Wycinki drzew zawsze wywołują pewne kontrowersje wśród części społeczności lokalnej, lecz często są nieuniknione z powodów bezpieczeństwa.
  Apelujemy do mieszkańców, którzy odwiedzają radomskie parki i skwery, aby informowali nas lub Straż Miejską, jeśli tylko zauważą niebezpieczeństwo w postaci nadłamanej czy wiszącej gałęzi. W takich przypadkach prosimy o kontakt pod numerem telefonu: 48 331-02-73.
zniszczenia w parkach po burzach
Duży, i tylko z pozoru wyglądający na zdrowy jawor, złamał się i upadł wprost na jeden z nowych placów zabaw w parku Leśniczówka.
zniszczenia w parkach po burzach
Drzewo uszkodziło trzy elementy zabawowe i fragment syntetycznej nawierzchni placu.
zniszczenia w parkach po burzach
Konary drzew złamały się i spadły na alejki m.in. w Leśniczówce, Starym Ogrodzie oraz w parku na Obozisku.
07.07.2015 r. - Usuwamy krzewy niebezpiecznego barszczu Sosnowskiego. Niektóre mają nawet kilka metrów!
 Ubrani w specjalne kombinezony i maski pracownicy Zakładu Usług Komunalnych usuwają kolejne krzaki niebezpiecznego dla zdrowia i środowiska barszczu Sosnowskiego, który wyrósł w kilku miejscach Radomia. Kilkanaście roślin zniknęło w piątek z gminnej działki przy ul. Wośnickiej, a kolejnych kilka wycinaliśmy we wtorek w niewielkim lasku przy ul. Kosynierów na Jeżowej Woli.
  Tego typu prace wykonujemy interwencyjnie tylko na terenach miejskich, na zlecenie Straży Miejskiej. Za usunięcie barszczu Sosnowskiego z prywatnych nieruchomości odpowiadają już ich właściciele. Informacje o występowaniu tej rośliny na obu terenach przekazali mieszkańcy okolicznych domów. Barszcz Sosnowskiego jest inwazyjny i niebezpieczny w bezpośrednim kontakcie ze skórą, ponieważ wywołuje silne poparzenia. Dlatego za każdym razem, przy jego usuwaniu, stosujemy wszelkie środki zalecanej ostrożności.
  Ścięte krzewy są pakowane do dużych worków, a następnie zostaną przekazane do spalenia. Często wiele osób myli barszcz Sosnowskiego z podobną, lecz całkowicie niegroźną rośliną. Dlatego poniżej zamieszczamy jego zdjęcia, wykonane w trakcie usuwania z terenu przy ul. Kosynierów i podajemy charakterystykę wyglądu zewnątrznego. /MW/
 Łodyga - osiąga od 1 do 4 metrów wysokości przy średnicy do 10 centymetrów. Jest bruzdowata, zwłaszcza w górnej części, a wewnątrz pusta. U góry zazwyczaj jest mocno zielona, zaś na dole zwykle pokryta purpurowymi plamkami.
  Liście - skrętoległe, pierzastodzielne o średnicy do 150 centymetrów. Składają się z dość szerokich i przeważnie tępo zakończonych lub nagle, krótko zaostrzonych odcinków. Wzdłuż brzegu blaszki liściowej znajdują się krótkie, zaokrąglone ząbki. Kształt liści jest zmienny.  
monitoring w parkach
Spore krzewy niebezpiecznego dla zdrowia ludzi i środowiska barszczu Sosnowskiego rosły w niewielkim lasku, na przedłużeniu ul. Kosynierów.
monitoring w parkach
W ostatnich dniach ubrani w specjalne kombinezony i maski pracownicy ZUK już po raz drugi usuwają barszcz Sosnowskiego z terenów gminnych na terenie Radomia.
monitoring w parkach
Niektóre z usuniętych roślin miały już ponad trzy metry wysokości. Roślina ta wyróżnia się dużym i białym kwiatem.